Turystyczne Forum Wiedzy

wakacje nad morzem w Polsce

W będomińskim dworku

01 wrzesień 2011r.

Nim opowiemy o tym dworku, leżącym w odległości około 9 km na wschód od Kościerzyny, przenieśmy się myślą do lombardzkiego miasteczka Reggio neM'Emilia w północnych Włoszech Tamże, w pałacu biskupa Franciszka d'Este przy Piazza Maggiore mieściła się w lipcu 1798 r. kwatera gen. Henryka Dąbrowskiego, a w kwaterze tej zamieszkał m.in. gen. Józef Wybicki, współtwórca Legionów Polskich i przyjaciel Dąbrowskiego, znany wcześniej w kołach polskich jako poseł na Sejm, konfederat barski, działacz Komisji Edukacji Narodowej, prawnik i wybitny polityk. W którymś z dni między 16 a 19 lipca 1798 r. napisał Wybicki tekst Pieśni Legionów Polskich we Włoszech pod dziarską melodię ludową rodem z Podlasia Prawykonanie pieśni przez samego Wybickiego, przy akompaniamencie kapeli legionowej i wtórze refrenu przez oficerów odbyło się 20 lipca w.r. podczas bankietu w Caffe dei Luterani w Reggio. Pieśń Legionów nazywana najczęściej Mazurkiem Dąbrowskiego trafiła od razu do polskich serc i umysłów, towarzyszyła walczącym o wolność i przebywającym na obczyźnie, a marzącym o powrocie do rodzinnej polskiej ziemi. Śpiewano ją w chwilach klęski i rozpaczy, a także w momentach triumfu po zwycięstwie nad wrogiem. Nazywano ją naszym największym skarbem narodowym, pieśnią nad pieśniami lub pieśnią chwały narodowej. A kiedy u progu niepodległości wszczęto dyskusję, którą z wielu pieśni patriotycznych podnieść do rangi hymnu narodowego, ogromna większość opowiedziała się za Mazurkiem Dąbrowskiego. Począwszy od 1918 r. pfełnił on już funkcję hymnu narodowego, co ustalały akty prawne z 1926,1944 i 1948 r. Postanowienie Sejmu PRL z 10 II 1976 r. zadecydowało, iżdoart. 103 naszej Konstytucji ma być wpisany punkt, głoszący, że hymnem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jest Mazurek Dąbrowskiego. Ustawę o hymnie oraz godle i barwach Rzeczypospolitej Ludowej uchwalił Sejm 31 stycznia 1980 r. Kolejnym wydarzeniem, które tę wspaniałą pieśń Polaków wyróżniło ponad wszystkie inne, było otwarcie w dniu 17 lipca 1978 r. (a więc najdokładniej w 180 rocznicę napisania jej przez Wybickiego) Muzeum Hymnu Narodowego, pierwszego tego rodzaju w świecie. Jest ono oddziałem Muzeum Narodowego w Gdańsku i mieści się w murowanym dworku, znajdującym się we wsi Będomin. Pod jego dachem urodził się 29 września 1747 r. Józef Rufin Wybicki herbu Rogala, syn Piotra i Konstancji z Ostoja-Lniskich. Świadkiem z tamtego czasu jest okazały, około 350-letni dąb, prawdziwy król pośród lip, jesionów i innych drzew parku okalającego zabytkowy dworek. Wieś Będomin wyrosła na gruncie prastarego osadnictwa prasłowiańskiego, sięgającego wczesnej epoki żelaza, o czym świadczy odkryty tutaj w 1880 r. grób skrzynkowy z popielnicą. Najstarsza źródłowa wiadomość o osadzie Bandomino pochodzi z 1284 r., kiedy przekazana została przez księcia gdańskiego Mściwoja II księżniczce Gertrudzie, córce Sambora II z Tczewa. W początkach XVIII w. dostała się wieś Będomin rodzinie Wybickich, znanych na Pomorzu już w XVI w. Zamieszkali oni w wielkim drewnianym dworzyszczu, posiadającym w 1706 r. 30 okien, ale bardzo zrujnowanym. Ponieważ obiekt ten nie nadawał się już do remontu, przeto jego właściciel Piotr Wybicki, sądowy ziemski w Mirachowie, wyburzył jego część i postawił na tym miejscu istniejące do dzisiaj murowane skrzydło zachodnie. W nim właśnie przyszedł na świat w 1747 r. przyszły autor "Mazurka Dąbrowskiego", jako jedno z dziewięciorga dzieci Piotra i Konstancji Wybickich. W domu rodzinnym przebywał tylko do szóstego roku życia, kiedy oddano go do szkoły, z której przeszedł do palestry, a następnie jako poseł ziemi pomorskiej i na innych stanowiskach służył krajowi. Do Będomina przybył na dłuższy pobyt dopiero w 1772 r" chroniąc się w rodzinnym zaciszu po tragedii pierwszego rozbioru Polski, którą odczuł nad wyraz boleśnie. W czasie krótkiego, bo trwającego tylko niespełna 4 lata pobytu w Będominie przekształcił swą posiadłość we wzorowe gospodarstwo, przebudował wnętrze dworku i adaptował strychy na mieszkania, a słomiany dotąd dach pokrył dachówką. Zbudował też nad pobliską Wierzycą młyn papierniczy i zbożowy. Ten ostatni - jako tzw. Kula-Młyn czynny jest do dzisiaj. W 1773 r. poślubił Kunegundę Drwęską, lecz bezlitosna śmierć zabrała ją w niecały rok po ślubie. Mimo tego ciosu Wybicki nie przerwał rozpoczętej wcześniej działalności szkolenia okolicznej szlachty w nowoczesnym gospodarowaniu na roli. Zgromadził też pokaźny zbiór książek i obrazów i napisał dzieło pt. Myśli polityczne o wolności cywilnej. Działalność ta zakończyła się w 1775 r" kiedy naglony wezwaniami przyjaciół, a następnie króla rozpoczął służbę na szerokiej arenie politycznej. Po latach trudów znaczonych sukcesami i niepowodzeniami dotarł w dniu 7 VII 1798 r. do Reggio, gdzie uwiecznił się napisaniem Pieśni Legionów. Sprzedany przez Wybickiego w 1782 r. dworek będomiński zmienił później parokrotnie właścicieli. W niewiadomym czasie spłonęła jego wschodnia drewniana część. Na jej miejscu wznieśli Dahlweidowie (ostatni przed 1945 r. właściciele dworku) w 1906 r. istniejące wschodnie skrzydło budynku. Po wojnie zajmowało go do 1946 r. wojsko, a w 1948 r. otwarto w dworku Uniwersytet Ludowy. W 1962 r. przekazano budynek szkole podstawowej. Staraniem grupy działaczy, a głównie kierownika tej szkoły Tadeusza Zielińskiego otwarto niebawem w jednej, a następnie w dwu salkach Izbę Pamięci poświęconą Wybickiemu. W związku z likwidacją szkoły w 1977 r. wyłonił się problem dalszych losów dworku i istniejącej w nim ekspozycji. Prasa m.in. IMT "Światowid" oraz Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, wystąpiła z postulatem utworzenia w Będominie Muzeum Hymnu Narodowego. Organizacją tej placówki zajęły się: Ośrodek Dóbr Kultury w Gdańsku i Muzeum Narodowe w Gdańsku. Do współpracy nad rewaloryzacją dworku, realizowaną przez Pracownie Konserwacji Zabytków w Gdańsku stanęli specjaliści z Instytutu Historii Architektury Politechniki Gdańskiej, a opracowaniem scenariusza ekspozycji zajęli się historycy z Uniwersytetu Gdańskiego. Szereg muzeów z kraju wsparło organizatorów licznymi eksponatami, związanymi z epoką i działalnością Wybickiego. Najpierw zaprezentowano je na wystawie w Muzeum Narodowym w Gdańsku, a następnie część z nich posłużyła do urządzenia stałej ekspozycji w Będominie. Nakładem finansowym państwa i wysiłkiem wielu osób powstała niezwykła placówka muzealna. Odwiedzana jest corocznie przez dziesiątki tysięcy turystów z całego kraju i licznych Polaków z zagranicy.

ocena 4/5 (na podstawie 5 ocen)

wczasy, Dworek Wybickich, Będomino, Muzeum Hymnu Narodowego